Był mglisty, deszczowy dzień. Wydawałoby się, że należy go spędzić w domu. A jednak, przy odrobinie szczęścia udało się sprawić, aby był to niezwykły dzień.
Baseny termalne – to właśnie one zapewniły niesamowitą, gorącą rozrywkę. Architektura, wielkość obiektu, a także hotel potrafią wywrzeć ogromne wrażenie.
Ceny nie są najwyższe jak za tego typu rozrywkę. Kwestia podejścia.
Jednak cały dzień pływania w gorącej wodzie nie brzmi nadzwyczaj ekscytująco. Można ciekawiej. A gdyby tak imprezować, popijać piwo i bawić się przy muzyce w wodzie? Tak, to jest to!
Noc Basenów
Bawić się można było blisko do północy. Każdego tygodnia była inna impreza tematyczna. Piwo o standardowej cenie 7zł dawało radę. Ważne: płaci się „opaską”.
Muzyka całkiem przyzwoita w zależności od tematu przewodniego. Zabawę uprzyjemniały różnego rodzaju konkursy z nagrodami.
Aktualnie Noc Basenów odbywa się bez tematów przewodnich.
Polecam w szczególności dla osób, które lubią nowości, czy też poszukują nowych wrażeń. ;)